Drugi miesiąc - cz.3
Jak wszystkie dzieci lubię być noszony! Mam na to swoje tajemne sposoby;)
Najlepsza jest w tym mama. Jak ładnie poproszę nosi mnie zawsze i jak usypiam, 
i jak jestem marudny, 

a co najważniejsze – nawet w środku nocy. 
Jak mam trochę szczęścia to zdarza się że ląduję na rękach u taty, 
ale to wychodzi mi tylko w weekendy… 
Generalnie na świecie jest cool i dużo miejsca – nie to co dotychczas 
Ostatnio odkryłem kilka nowych rzeczy: np. ziewanie 
a także „drugą stronę” tylko na razie nie Księżyca a mojego świata
- poznaję ją będąc na brzuszku!

niezłą sprawą – jak nie ma w pobliżu mamy i nie ma komu się poskarżyć – są też moje paluszki, mogę je ssać i ssać

Coraz więcej czasu poświęcam też na zabawę i obserwacje – czasami z ukradka 


|