Drugi miesiąc - cz.2
No więc co by tu Wam jeszcze pokazać? Muszę się chwilkę zastanowić… 
Dalej lubię spać, w różnych miejscach i pozycjach 


Z nowych zajęć lubię gimnastykę – macham rączkami jak się da i ile się da 

Ze względu na mundial zająłem się też prawdziwym sportem:
Mam już wytrenowany gest Kozakiewicza 
Piąstki przygotowane do walk bokserskich 
No i ucząc się od wielkich piłkarzy „przybijam gwoździa” głową jak Zidane 
Dalej najbardziej lubię jeść:
Ostatnio najchętniej z butelki 
Może być nawet u taty na kolanach, jak mamy nie ma w pobliżu 

Jedzenie z tatą ma jeszcze jedną zaletę - jak prawdziwy sportowiec mogę go mocno złapać za palec! 

|